Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obraz

Prognozy cen mieszkań na drugą połowę 2026 roku

Prognozy cen mieszkań na drugą połowę 2026 roku
Rynek mieszkaniowy w Polsce wchodzi w etap, w którym coraz trudniej mówić o jednym wspólnym kierunku zmian cen. W drugiej połowie 2026 roku różnice między poszczególnymi miastami i segmentami rynku będą większe niż w poprzednich latach.

Oznacza to, że pytanie „czy mieszkania zdrożeją” przestaje być wystarczające. W praktyce trzeba rozpatrywać osobno duże metropolie, miasta regionalne oraz mniejsze ośrodki, ponieważ każdy z tych segmentów zachowuje się inaczej.

Wnioski przedstawione poniżej opierają się na analizach rynku publikowanych m.in. przez Narodowy Bank Polski (NBP), Główny Urząd Statystyczny (GUS) oraz raportach banków i firm analizujących rynek nieruchomości, takich jak PKO BP, Pekao SA czy Otodom Analytics.

 

Ogólny kierunek rynku nieruchomości w 2026 roku

Najbardziej widoczną zmianą w ostatnich latach jest odejście od jednolitego trendu wzrostowego. Rynek nie reaguje już w ten sam sposób na te same czynniki w całym kraju.

W drugiej połowie 2026 roku można mówić raczej o trzech równoległych tendencjach:

  • stabilizacja cen w części miast
  • kontynuacja wysokich poziomów cen w największych aglomeracjach
  • lokalne korekty tam, gdzie popyt jest wyraźnie słabszy

To oznacza, że średnia krajowa przestaje być miarodajna. Rynek jest coraz bardziej „lokalny”, a nie „ogólnopolski”.

 

Duże miasta - Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań

Największe aglomeracje nadal pozostają głównym „silnikiem” rynku nieruchomości w Polsce. Wynika to przede wszystkim z koncentracji miejsc pracy, wyższych dochodów oraz stałego napływu nowych mieszkańców.

W drugiej połowie 2026 roku w tych lokalizacjach najbardziej prawdopodobny scenariusz to:

  • utrzymanie wysokich cen transakcyjnych
  • spowolnienie tempa wzrostów w porównaniu do poprzednich lat
  • ograniczona dostępność atrakcyjnych mieszkań w dobrych lokalizacjach

W praktyce oznacza to rynek, który nie rośnie już dynamicznie, ale również nie wykazuje przestrzeni do szerokich spadków.

 

Miasta średniej wielkości - stabilizacja i selektywne korekty

W miastach takich jak Lublin, Bydgoszcz, Katowice, Rzeszów czy Szczecin sytuacja jest bardziej zróżnicowana.

W wielu z nich rynek przeszedł już okres dynamicznych wzrostów i obecnie wchodzi w fazę stabilizacji.

Typowe obserwowane zjawiska to:

  • wydłużony czas sprzedaży mieszkań
  • większa wrażliwość kupujących na cenę
  • mniejsza presja na dalsze podwyżki

W części tych lokalizacji mogą pojawiać się niewielkie korekty cen, szczególnie w segmencie mieszkań starszych lub wymagających modernizacji.

 

Mniejsze miasta - większa zależność od lokalnego popytu

W mniejszych miejscowościach i miastach powiatowych rynek jest znacznie bardziej zależny od lokalnej sytuacji gospodarczej.

W 2026 roku ten segment może charakteryzować się:

  • większą zmiennością cen
  • mniejszą liczbą transakcji
  • silnym wpływem rynku pracy w danym regionie

W wielu przypadkach ceny nie rosną już w sposób systemowy, a ich poziom zależy od konkretnych inwestycji lub sytuacji demograficznej.

 

Rynek pierwotny a wtórny

Istotnym elementem prognoz na 2026 rok jest różnica między rynkiem pierwotnym a wtórnym.

Na rynku pierwotnym ceny pozostają stosunkowo wysokie, co wynika przede wszystkim z kosztów budowy, cen gruntów oraz finansowania inwestycji deweloperskich.

Na rynku wtórnym większe znaczenie ma realny popyt i zdolność kredytowa kupujących, co powoduje większe zróżnicowanie cen w zależności od lokalizacji i standardu mieszkania.

 

Czynniki, które będą decydować o rynku w drugiej połowie 2026

Do najważniejszych czynników wpływających na rynek należą:

  • poziom stóp procentowych i dostępność kredytów hipotecznych
  • tempo wzrostu wynagrodzeń
  • podaż nowych inwestycji mieszkaniowych
  • sytuacja demograficzna i migracyjna
  • ogólna kondycja gospodarki

Każdy z tych elementów może lokalnie zmieniać dynamikę cen, dlatego prognozy dla całego kraju należy traktować jako uśredniony obraz, a nie dokładny scenariusz dla każdego miasta.

 

Rynek bez jednego kierunku

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla drugiej połowy 2026 roku jest rynek zróżnicowany, w którym brak jest jednego dominującego trendu.

W praktyce oznacza to jednoczesne występowanie stabilizacji, wzrostów i korekt - w zależności od lokalizacji i segmentu nieruchomości.